7 najczęściej popełnianych błędów podczas nauki angielskiego

Zacząłeś naukę angielskiego i przez pierwszy tydzień było super, a dalej jakoś nie idzie? A może uczysz się go od dłuższego czasu, a każda kolejna porcja wiedzy coraz gorzej wchodzi Ci do głowy? Ledwie siądziesz do nauki i już ziewasz ze znudzenia? Jeśli chociaż na jedno z tych pytań możesz odpowiedzieć twierdząco to zapraszam do lektury poniższego artykułu! 🙂 To prawdopodobnie przez podstawowe błędy, które popełnia wiele osób, nie masz chęci do nauki lub nie osiągasz satysfakcjonujących wyników.

Spis treści:
1. Nie zawsze dłużej i więcej = lepiej
2. Opuszczanie zajęć i zaniedbywanie systematyczności
3. Paniczny strach przed popełnieniem błędów
4. Wertowanie słownika przy każdej okazji
5. Dosłowne tłumaczenie z polskiego na angielski
6. Nieumiejętna nauka słownictwa
7. Nauka tylko z książek

Jakich błędów unikać podczas nauki języka angielskiego?

1. Nie zawsze dłużej i więcej = lepiej

Tutaj mam na myśli między innymi pierwsze z pytań zadanych we wstępie. Na początku często jesteśmy nastawieni bardzo entuzjastycznie, bo przecież coś sobie postanowiliśmy i będziemy się tego trzymać! Zaczynamy od ciekawych filmików, prostych słówek i podstawowej gramatyki. Na początku bawimy się całkiem nieźle i poświęcamy temu cały wolny czas. Po tygodniu zaczyna nam się nudzić, stopniowo redukujemy ilość czasu spędzonego na nauce. Dwa tygodnie później po nauce książki na półce są już zakurzone, a zakładki w przeglądarce skasowane. Znajome?

Niestety tutaj widać jeden z podstawowych błędów – za dużo na raz! Pomimo tego, że na początku jesteśmy bardzo entuzjastyczni i możemy godzinami uczyć się samych słówek bez chwili znudzenia, to na dłuższą metę tak się nie da. Naukę należy sobie dawkować i rozłożyć w czasie – tak lepiej przyswoimy i zapamiętamy materiał. Na dobry start proponuję nie dłużej niż godzinkę dziennie! Taki czas nie powinien zniechęcić Was do nauki.

2. Opuszczanie zajęć i zaniedbywanie systematyczności

Chodzisz na kurs, masz zajęcia w szkole lub lekcje indywidualne ale zdarza Ci się opuszczać je z lenistwa? Sam sobie rzucasz kłody pod nogi. Każda przerwa, wybicie z rytmu nauki lub zaniedbanie odbijają się bardzo mocno na całym procesie nauki języka obcego. Główny problem w tym, że często omijają Cię powtórki materiału, musisz samodzielnie (często niechlujnie) nadrabiać zaległości z lekcji, a także odcinasz się od żywego kontaktu z językiem. Długie przerwy są jeszcze gorsze w skutkach, ponieważ odzwyczajamy się od nauki, wiele rzeczy zapominamy, a proste niegdyś zagadnienia sprawiają nam nie lada problem.

Rozwiązanie jest banalnie proste – pracuj systematycznie! Proste do powiedzenia, cięższe do zrealizowania – powiecie. No niestety, nikt nie mówił, że będzie łatwo. Jeśli to możliwe – opuszczaj jak najmniejszą liczbę zajęć, a zaległości nadrabiaj jak najszybciej i najdokładniej! W przypadku dłuższej przerwy od nauki spróbuj zapewnić sobie kontakt z językiem. Filmy, seriale i książki to świetny sposób na obcowanie z językiem obcym.

3. Paniczny strach przed popełnieniem błędów

Ucz się na błędach! Własnych czy cudzych? Oczywiście lepiej na tych cudzych, ale popełnianie błędów podczas nauki języka obcego jest nieuniknione i nie należy przed nimi uciekać! Wiele osób boi się używać języka, którego się uczą. Po cichutku robią notatki, wykuwają masę słówek, gramatykę znają całkiem nieźle, a słowem się nie odezwą, bo przecież mogą palnąć coś nie tak! Nie róbcie tak! Podstawą nauki języka jest jego używanie i obcowanie z nim tak często jak to możliwe. Czekanie do momentu aż nauczymy się go perfekcyjnie jest bez sensu, ponieważ taka chwila prawdopodobnie nigdy nie nadejdzie. Smutne? Może i smutne, ale prawdziwe.

4. Wertowanie słownika przy każdej okazji

Czytasz jakiś artykuł po angielsku i nie znasz jakiegoś słówka? Potem kolejnego, jeszcze jednego i tak dalej? Okazuje się, że ponad połowę artykułu przekopiowałeś do słownika? A może wypisujesz wszystkie nieznane Ci słówka, a potem je skrupulatnie tłumaczysz ze słownikiem w ręku? Moim zdaniem to trochę dziwne, nie sądzisz? Gdzie tutaj czysta przyjemność z czytania? Chyba leży gdzieś między słownikiem, a notatkami… Troszkę nie tędy droga. Powinniśmy skupić się na zrozumieniu ogólnego kontekstu czytanego z ciekawości tekstu, a do tego zwykle wystarczy nam kilka kluczowych zawartych w nim wyrazów. Jeśli nie znamy języka wystarczająco dobrze, aby rozumieć większość czytanych tekstów to szczegółowych informacji szukajmy po polsku. Po pewnym czasie przyzwyczaisz się do czytania po angielsku i zaczniesz wnioskować z kontekstu wypowiedzi. Z każdym przeczytanym tekstem będzie Ci łatwiej, a swoboda czytania zacznie wzrastać. Będziesz w stanie rozumieć ogólny zarys artykułu, a słownika użyjesz tylko do tłumaczenia specjalistycznych, pojedynczych słów.

5. Dosłowne tłumaczenie z polskiego na angielski

To nie ma sensu. Tak, tak po prostu. Zastanówmy się nad kolejnością wyrazów w zdaniu, częściami mowy czy też sposobem tworzenia konkretnych rodzajów zdań – na przykład pytań. Są różnice, prawda? Dorzućmy do tego czasy – nie ma konkretnych odpowiedników. A może chociaż podwójne zaprzeczenie z polskiego możemy przerzucić na angielski? Bardzo mi przykro. Lista różnic pomiędzy tymi dwoma językami jest długa jak trasa kolei transsyberyjskiej. A z każdym kolejnym kilometrem jest tylko gorzej i wychodzą coraz większe głupstwa podczas nieprzemyślanego tłumaczenia. Musimy nauczyć się to rozdzielać i wyłączać „polski czynnik” podczas mówienia po angielsku. 🙂

6. Nieumiejętna nauka słownictwa

Znajdujesz lub tworzysz długie listy w formie „słówko – tłumaczenie” i godzinami czytasz je w kółko? Pewnie niesamowicie się przy tym nudzisz, nie? Oczywiście, że tak, bo to po prostu jest nudne! Ponadto zapewne zamiast skupić się na nauce to zerkasz na zegarek wyczekując aż miną upragnione dwie godziny, które sobie wyznaczyłeś na ten cel. Taka nauka słówek niestety nie przynosi zbyt wiele korzyści. Efekty są mierne, a wiedza nie jest utrwalona na długi czas.

O skutecznej nauce słówek już mamy artykuł na naszej stronie, więc powiem krótko. Słownictwa należy uczyć się kreatywnie – na przykład układając po kilka różnych zdań z każdym nowym wyrazem. Trzeba też wykorzystywać jak najwięcej możliwości nauki na raz. Zamiast czytać po cichu i używać tylko wzroku zacznij czytać na głos – zaprzęgniesz do pracy wzrok, mowę i słuch!

7. Nauka tylko z książek

I znowu nuda! Bo co ciekawego może być w kartce zapisanej od góry do dołu różnymi regułkami? Na pewno trzeba i tę formę nauki stosować, bo niektórych rzeczy inaczej nie da się wykuć. Ale też nie przesadzajmy z tymi książkami!

Jest wiele dobrych sposobów na naukę języka. Żeby nie zanudzić się na śmierć spróbuj znaleźć coś interesującego – obejrzyj film, wysłuchaj audycji, przeczytaj ciekawy artykuł lub zaśpiewaj ulubioną piosenkę po angielsku.

najczęściej popełniane błędy podczas nauki angielskiego

To już wszystkie najpowszechniej popełniane błędy podczas nauki angielskiego. Staraj się ich wystrzegać jeśli oczekujesz dobrych efektów! Jeśli artykuł okazał się przydatny, kliknij przycisk „Lubię to!” 🙂

7 najczęściej popełnianych błędów podczas nauki angielskiego
Oceń artykuł

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.